Pani Emilia (27 lat) na parkingu przed supermarketem szła do swojego samochodu. Z zaparkowanego obok auta nagle wyskoczył pies i zaatakował Poszkodowaną. W szarpaninie pies ugryzł ją w prawą dłoń oraz w nogę. W czasie zdarzenia zniszczeniu uległa również torebka Poszkodowanej i znajdujący się w niej telefon komórkowy. Pani Emilia otrzymała gotówkę od właściciela psa, który liczył na szybkie załatwienie sprawy, jednak leczenie i rehabilitacja przedłużały się. Pojawiła się również trauma po ataku. Poszkodowana zwróciła się o pomoc do ekspertów i na drodze postępowania sądowego wywalczyła zadośćuczynienie.

Decyzja 1- 1.700 zł
Decyzja 2 ? 14.000 zł